W dniach 31.05.2017 r.- 02.06.2017 r. uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej z Jaroszowa pod opieką wychowawców: Doroty Burzyńskiej, Bronisławy Czapli, Zbigniewa Miłka oraz nauczycielki - Joanny Citków uczestniczyli w trzydniowej wycieczce nad Morze Bałtyckie.

Wycieczka rozpoczęła się zbiórką pod szkołą o godzinie 4:15. Po dotarciu na miejsce noclegu do Władysławowa/Chłapowa udaliśmy się na spacer brzegiem morza na Przylądek Rozewie, aby zobaczyć najdalej wysunięte na północ miejsce Polski, podziwiać klifowe wybrzeże, plażę, morze, latarnię morską oraz faunę i florę rezerwatu przyrody. Wielu z uczniów zobaczyło morze pierwszy raz w swoim życiu. Zrobiło ono na nich ogromne wrażenie. Spacerując brzegiem morza dotarliśmy do Cetniewa, gdzie znajduje się Ośrodek Przygotowań Olimpijskich oraz Aleja Gwiazd Sportu.

Dnia 1 czerwca zwiedzaliśmy Trójmiasto z licencjonowanym przewodnikiem. Autokarem udaliśmy się do Gdańska. Tam zwiedzanie rozpoczęliśmy od Długiego Pobrzeża (Zielona Brama, Brama Chlebnicka, Brama Mariacka, Żuraw). Kolejne miejsca to: ulica Mariacka – najpiękniejsza ulica Starówki, Targ Węglowy ( Zespół Przedbramia ulicy Długiej, Złota Brama, ulica Długa), Długi Targ ( Ratusz Długomiejski, Fontanna Neptuna, Dwór Artusa, Złota Kamienica).

Następnie pojechaliśmy do Sopotu. Tam spacerowaliśmy po Molo, Monciaku i zobaczyliśmy słynny „Krzywy dom”. Tu zjedliśmy pyszne lody i gofry z okazji Dnia Dziecka.

Ostatnim punktem Trójmiasta była Gdynia. Zwiedziliśmy tu Akwarium Gdyńskie oraz statek muzeum „Błyskawica”. Idąc wzdłuż nabrzeża widzieliśmy piękne żaglowce: Dar Pomorza - muzeum oraz Dar Młodzieży, które wywarły  na nas ogromne wrażenie.

Na zakończenie tego dnia mieliśmy ognisko z pieczeniem kiełbasek na patykach.

Ostatniego dnia wstaliśmy bardzo wcześnie i pojechaliśmy pociągiem na Hel. Tam powędrowaliśmy śladami obrońców Półwyspu Helskiego w czasie II wojny światowej oraz na Cypel Helski - początek Polski. Następnie zwiedziliśmy Fokarium - jedno z najatrakcyjniejszych miejsc na Cyplu Helskim, gdzie znajdują się trzy baseny, w których można obserwować życie bałtyckich fok. Do miejsca noclegu wróciliśmy też pociągiem.

Po obiedzie opuściliśmy polskie wybrzeże i udaliśmy się zadowoleni i pełni wrażeń do Jaroszowa.