Tradycją, która od wielu lat jest podtrzymywana w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Jaroszowie, jest organizacja integracyjnej wycieczki na początku roku szkolnego, której jednym z celów jest poznawanie uroków Dolnego Śląska.

W tym roku - w dniach 8-9 października - 41 gimnazjalistów wzięło udział w dwudniowej wycieczce w okolice Rudawskiego Parku Krajobrazowego. Jesienna aura, z delikatnie padającym deszczem, nie przeszkodziła w realizacji zaplanowanego programu.

Pierwszy dzień upłynął pod hasłem: „Dużo wędrujemy i zwiedzamy”. Na trasie było urokliwe miejsce zwane „Kolorowymi jeziorkami” w Rudawskim Parku Krajobrazowym, które położone są na północnym zboczu Wielkiej Kopy w pobliżu miejscowości Wieściszowice. Następnie gimnazjaliści wspinali się szlakiem turystycznym do średniowiecznych ruin zamku Bolczów, wznoszącego się na skalistym występie, tuż nad potokiem Janówka niedaleko Janowic Wielkich. Tam gimnazjalistki miały okazję poczuć się jak księżniczki, które czekają na swoich królewiczów.

Ostatnim punktem kilkugodzinnego wędrowania były odwiedziny w Schronisku PTTK Szwajcarka w Sudetach Zachodnich, w Górach Sokolich. To właśnie tu uczniowie zebrali kilkanaście kilogramów kasztanów, które zostaną przekazane leśniczym w ramach akcji dokarmiania zwierząt leśnych zimą. Pogoda dalej kaprysiła, ale dzielnie trzymano się planu. Strome wejście na szczyt Sokolika (642 m n.p.m.) zmęczyło uczestników, ale ostatecznie wejście na wyższą skałę zachodnią (która zwieńczona jest stalową platformą widokową, na którą prowadzą żelazne schody), wynagrodziła trud roztaczając przed najwytrwalszymi piękną panoramę na Rudawy Janowickie.

Późnym popołudniem uczniowie zostali zakwaterowani w schronisku w miejscowości Trzcińsko. Był czas na odpoczynek i obiadokolację, a wieczorem drugoklasiści zorganizowali „Pasowanie Pierwszoklasistów”, czyli tradycyjne przyjęcie nowych uczniów w poczet gimnazjalistów. Wszyscy mocno zaangażowali się w wykonywanie zadań, aby wypaść jak najlepiej. Aż do ciszy nocnej uczniowie zorganizowali sobie czas grając w bilard, tenisa stołowego lub tańcząc na dyskotece, natomiast kibice piłkarscy oglądali mecz polskiej reprezentacji.

Drugiego dnia, po śniadaniu i wykwaterowaniu, uczniowie zostali przewiezieni autobusem do Kowar, gdzie zwiedzali podziemną trasę turystyczną kopalni rud żelaza i uranu „Liczyrzepa”. Trasa stanowi skansen tradycji górniczych i technik wydobywczych. W trakcie przejścia podziemnymi chodnikami zobaczyli jedyny w swoim rodzaju Skarbiec Walonów, czyli spory zbiór minerałów, szlachetnych kamieni, kruszców i kopalin. Pobyt w kopalni zakończony był ciekawą i niespotykaną atrakcją, a mianowicie pokazem laserowym. Ten multimedialny przekaz z użyciem dźwięku, ognia, dymu i laserów opowiadał o zrzuceniu bomby atomowej na Hiroszimę.

Ostatnim punktem dwudniowej eskapady było zwiedzanie, jednej z największych atrakcji ostatnich lat w naszym regionie czyli Parku Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach, który powstał w 2003 roku na terenie dawnej fabryki dywanów. Odwiedzając park młodzież miała okazję zobaczyć perfekcyjnie wykonane modele zamków, pałaców, klasztorów oraz ratuszy znajdujących się na terenie naszego województwa.

Bogaty program, wiele atrakcji, dobrze zaplanowany czas - to wszystko wpłynęło na wysokie oceny i dobre opinie wyrażane przez uczniów, którzy byli bardzo zadowoleni z wyjazdu. Opiekunami uczniów podczas wycieczki byli nauczyciele i wychowawcy: Małgorzata Kolano, Monika Bytnar-Gołembiowska, Justyna Fedyczkowska i Tomasz Dziurla.